Którą serię wytypowałeś w oficjalnej ankiecie Cav Zodiaco jako tą, którą chętnie byś zobaczył na 30-lecie Saintów?

Next Dimension
Next Dimension
27% [17 głosów]

Epizod G
Epizod G
16% [10 głosów]

Saintia Shou
Saintia Shou
3% [2 głosy]

Zeus Chapter
Zeus Chapter
17% [11 głosów]

Remake klasyka
Remake klasyka
30% [19 głosów]

Inną
Inną
6% [4 głosy]

Ogółem głosów: 63
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 01/16/2016

Archiwum ankiet

FAN FICTION - Nox - Saintlladyna - Akt 2 - 2

Sorrento: Naprawdę nieźle im już idzie.
Io: Mnie tam już to nudzi. Alina nie żyje, nie ma na kim oka zwiesić.
Kanon (chichocze): Balladyna też niczego sobie.
Izaak: Mnie tam martwi, w co nas Posejdon wpakował.
Sorrento: Izaak? Myślałem, że nie przyjdziesz.
Io: Ty się ciesz, że cię Hyoga wtedy martwego nie wyłowił. Żebyś ty widział, jakie on rzeczy wyprawia z trupami.
Izaak (pąs): Widziałem…
Sorrento: Ile razy mam wam powtarzać, że to jest Shun i żyje? Zresztą… Jak nam Solo coś wciśnie to nie wiem, czy MY żywi z tego wyjdziemy. W każdym razie honor można już do kieszeni schować.
Alberich: Ja tam myślę, że oni to z kimś ustalają z góry. Sami by na pewno takiego scenariusza nie napisali.
Bain: Kim może być owa tajemnicza osoba?
Io: Muszę jej pogratulować za obsadę ról. Alina jest świetna.

Tymczasem w drugim obozie (minus Alberich):
Zygfryd: Biedni… Myślicie, że nas też Hilda tak wystawi?
Freya: To będzie śliczne! *^^* Ja będę dobrą księżniczką, po którą przyjedzie rycerz na białym koniu… Hagen to takie romantyczne!
Hagen: Odynie…
Fenrir(podejrzliwie): Dlaczego nie ma tu z nami księżniczki Hildy?
Bud: Pewnie uzgadnia, co my mamy zagrać.
Syd: Alberich! A nie wiesz, o co się założyli?
Alberich: Nie. Ale chyba o coś ważnego, bo żeby się tak poniżyć to trzeba…
Freya: Ciiii! Zaczyna się.

(Podnosi się kurtyna, tradycyjnie z tabliczką wchodzi Kiki; za nim przed chatką siedzą Shaka i Saga, pod pijanym Seyią imitującym drzewo)

SCENA II
(Kiki schodzi)

SHAKA
Nie widać waści córek.
Na pewno poszły pozbierać jagódek?

SAGA
Wrócą, wrócą – może nieprędko,
Wszakże nie łowią tych malin wędką.
Balladyna, ona ma zawsze pewne spóźnienia,
Szczególnie, gdy po pijaku zapomni swojego imienia.
Ale gdy Alinie krzywda się dzieje,
Gdy ta dziewczyna w jakiś sposób marnieje,
Wtedy mą Balladynę serce kłuje,
Więc Alinę z rąk oprawców ratuje.
Trochę ich potem podręczy swymi iluzjami,
Aby śmiałek do końca życia miał sny z marami.

SHAKA
Cóż za oddanie swej młodszej siostrze,
Ja sobie do tak dobrego serca prawa roszczę.

SAGA
Nie mówi nic takiego, mój królu!
Żebyś potem nie zaznał, jakiego bólu.
Alina także pierwsza może wrócić,
A wtedy trzeba będzie Balladynę zasmucić.
Wie książę… Mnie się taka mara śniła,
Że jedna z mych córek zbroję zgubiła.

SHAKA
(przez zaciśnięte zęby)
Cnotę…
SAGA
Co? A tak… Że jedna z mych córek cnotę zgubiła.
Ale ja nie o tym. Śniło mi się, że malinek
Brakło i musiały moje córy kupić pralinek.
Głupiutki sen, bo wszakże, gdyby malinek brakło,
Moje dziewczyny skoczyłyby po nie do Makro™.
Ale co wy, złoci chłopcy, widzicie,
Skoro z plebsu nie pochodzicie.
Ciężki los Bronza
Nawet, gdy za nim Atena podąża.

SHAKA
Ach, moja stara, nie mów tak.
Ja bym wolał rozbijać swą zbroję w drobny mak.
W Świątyni siedzieć i użerać się z tym cholerami,
Tymi przeklętymi Silverami,
Co im się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadali,
A żeby się nimi poudławiali!
Ty, mateczko, choć strój masz głupi,
Jesteś taka, że każdy cię lubi.

SAGA
(autentycznie oburzony)
To moje najlepsze ubranie!
Czy coś ci się nie podoba, mój drogi panie?
O! Balladyna wraca do mnie!

SHAKA
Gdzie?

SAGA

Jeszcze nie widać jej, ale matczyne serce wie.
Tamte dwa ptaszki kierują do niej loty swe.
Gdyby to była Alina, poleciałby tylko jeden,
A jego śpiew, by się odbił wszędzie echem.

SHAKA
Czemu do Balladyny bliźniaki się przybliżają,
A do Aliny te śpiewające przymilają?

SAGA
A któż to wie?
Przeznaczenie różnie krzyżuje drogi swe.

Syd, Bud, Mime, Sorrento, Kanon: Pąs…

SHAKA
Już widzę! (przełyka ślinę) Jak jej ślicznie z tym czarnym
Dzbankiem! Mnie bogowie obdarzyli losem marnym,
Że takie śliczności widzę w swym życiu.
O takiej nawet nie myślałem przy dłuższym myciu.

(wchodzi Ikki, blady jak ściana)

SHAKA
Dziewico najpiękniejsza!
Ze wszystkich najdzielniejsza!

IKKI
(po cichu)
Skróć to jakoś.

SHAKA
Daj mi ten dzbaneczek,
Ja ci na palec wsunę pierścioneczek.

(Ikki upuszcza dzbanek; Shace tak się ręce trzęsą, że nie może trafić pierścionkiem na palec Ikkiego)

Alberich (głośno): Oho… Widzę, że nie tylko nam pierścienie sprawiają problemy.

SHAKA
(trafia)
Idź do swojej komnaty,
Niech ci warkocz zaplotą swaty.
Ja przyjadę po ciebie za godzinę,
Tylko niech ja kościół jakiś minę.
(ucieka ze sceny; w kulisach witają go chichoty)

IKKI
(załamany)
Matko, jak ci to wyznać?
Zupełnie nie wiem, jak się przyznać.

Kanon: Prosto z mostu!

IKKI
(wkurzony)
Cicho wujaszku,
Chyba, że chcesz mieć po ptaszku.

SAGA
(szczęście)

IKKI
Alina uciekła z jakimś obdartym młokosem.
Skakał wokół niej, ćwierkolił jakby był kosem.

SAGA
(szczęście)

IKKI
(kopie Sagę)
Matko, moja ukochana,
Stała się rzecz niesłychana!
Moja młodsza siostrzyczka,
Dała nam w nos prztyczka.
W niej jakieś diablę siedzi,
Co nie wyjdzie nawet na spowiedzi.
Z umarłymi się zadaje,
Serce ci się pewnie kraje.

SAGA
(zbity z pantałyku)
Tak. Oczywiście. Absolutnie. Ikki, co ja mam teraz mówić?

IKKI
A skąd ja mam wiedzieć?

SAORI
(z budki suflera)
Tak matkę…

SAGA
Tak matkę starą zasmucić!
To jakby mi żałobnego marsza zanucić!
A ty córuniu? Cóż masz u nasady nosa?
Czyżby siekła cię tam kosa?

IKKI
Kosa… Nie, nóż… Znaczy…
Niech mi matka wybaczy.
Gałęzią się siekłam,
Gdym wracała z piekła.
Znaczy, z zbierania malin, oczywiście.
Cokolwiek sobie nie myślcie.

SAGA
Nie będę płakać po Alinie.
Po tej niesfornej dziewczynie.
Mam jeszcze ciebie córko.
Moja mała, słodka przepiórko.
Pójdę do źródełka, gdzie piją sami swoi,
Może lepiej się ta blizna zagoi.

(Saga odchodzi; na scenę wbiegają Czarni Rycerze jako swaty i drużki; Black Draco i Black Cygnus są w białych sukniach)

IKKI
(prawie mdleje)
To nie wy…

BLACK PEGAZ
(wściekły)
Jasne, że my… Słuchaj, jeszcze raz nas w takie gówno wpakujesz, to nie ręczę za siebie. Młody zaczynaj.

BLACK ANDROMEDA & PEGAZ
(śpiewają)
Nie odwracaj czółka wstydliwa dziewczyno!
(Wiemy, co zrobiłaś z Aliną)
Mąż już po ciebie tutaj jedzie możny.
(Ale cię wychędoży)

BLACK SMOK & ŁABĘDŹ
(śpiewają)
Zabrać cię nam chcą, a my nie oddamy,
Boś ty naszemu mistrzowi dany.
Te kwiaty dla ciebie,
Byś miała się jak w niebie.

(Muu: Ale mi z nich dziewice… Shun, jak tyś ich zmusił do współpracy?
Shun: To nie ja. To pani Nox. Uznała, że tak będzie zabawniej, niż posłać tam Silverów.
Muu: Oł…)

BLACK ANDROMEDA & PEGAZ
(śpiewają)
Te kwiaty białe, jak twe dziewictwo!
(B.Draco i B.Cygnus podają Ikkiemy czarne róże)
Teraz czeka cię nowe dziedzictwo!

IKKI
Kto to widział na ślub czarne kwiaty?!
Co z was za pseudo-swaty?!
(ucieka ze sceny)

BLACK SMOK
Zaś nas zostawiła! A żeby ją jakaś skaza mazła.
Zaś na ich stronę przelazła.

BLACK ANDROMEDA
Nas, przyjaciół, zostawiła,
Czym prędzej się zmyła.

BLACK ŁABĘDŹ
O! Jedzie Kirkor. Będzie niezła mowa.

BLACK ANDROMEDA
Ikki dziewictwa nie uchowa.

Widać, że chcą powiedzieć coś jeszcze, ale…

Saori: Aldi! Spuszczaj kurtynę, nim coś spieprzą!

Kurtyna „spada” w ekspresowym tępie.

Na widowni cisza.

Tymczasem, gdzieś na zapleczu, Hilda przeciągnęła się na stołku jak kot.
- Jestem pod wrażeniem, panno Nox.
Dziewczyna z włosami jak krew przechyliła głowę i zmrużyła oczy.
- Ma księżniczka za mało ludzi na takie przedsięwzięcie.
- Niekoniecznie. Albo każdy wcieli się w parę ról, albo zapożyczę sobie Saintów od Ateny.
- Ale wtedy nie…
- …nie wygram zakładu. Mnie nie chodzi o to, żeby go wygrać, tylko, żeby Posejdon przegrał. Da się załatwić?
Nox uważnie przyjrzała się palcom Hildy. Nie było żadnego pierścionka.
- Nie wiem, kto księżniczkę demoralizuje, ale jest w tym świetny.

Następna część: Akt III Scena I


Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Sant Seiya Revolution - Multimedia
Aiolia Leo

Aiolia2

Camus6

Skorpion Milo

Złoty Rycerz Skorpiona

Milo





Duch
Duch
1 dzień
Verien
Verien
2 dni
Aioros de Sagittarius
Alien_2
Alien_2
2 tygodni
Copyrights © Saint Seiya Revolution 2006 - 2019
Powered by PHP-Fusion copyright Š 2002 - 2013 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.