Którą serię wytypowałeś w oficjalnej ankiecie Cav Zodiaco jako tą, którą chętnie byś zobaczył na 30-lecie Saintów?

Next Dimension
Next Dimension
27% [17 głosów]

Epizod G
Epizod G
16% [10 głosów]

Saintia Shou
Saintia Shou
3% [2 głosy]

Zeus Chapter
Zeus Chapter
17% [11 głosów]

Remake klasyka
Remake klasyka
30% [19 głosów]

Inną
Inną
6% [4 głosy]

Ogółem głosów: 63
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 01/16/2016

Archiwum ankiet

FAN FICTION - Nox - Saintlladyna - Akt 1 - 2

Kurtyna się podnosi i widać wielkie bajoro.

Wchodzi Kiki z tabliczką:
SCENA II

Gdy znika ze sceny pojawiają się Death Mast i Aphrodite.

APHRODITE
Aż gdzież nasza królowa, nasza At… Goplana?

DEATH MASK
Jeśli nie silnymi ramionami bronzów pochowana,
To pewnie od tuszu ubabrana,
Bo wczoraj niezłą imprezkę odwaliła
Cały ranek podkład myła.

APHRODITE
To nasza królowa! Najpiękniejszą rzeczą na świecie
Jest wypełniać jej każde zachcianki przecie.
Czy jej za konika robić,
Czy ją z rąk wroga odbić…
Piękna jak poranna rosa,
Gdy po Koloseum przechadza się bosa,
Kruki ją w powietrzu noszą,
Póki ich Bronzi nie wykoszą.

DEATH MASK
Ona nam lubi tylko zadań dowalać,
A jak się jej nic nie chce, to i śmierć odp*****lać.
Śpi po nocy wyuzdanej
Pewnie spędzonej z Julianem.

APHRO
(na boku)
Tego nie było w scenariuszu…

DM
(też na boku)
Wiem… Mam nagły przypływa weny.
(głośno, wychodząc na środek sceny)
Cholerny zakład z nim wygrać musi,
Bo inaczej swych biednych Saintów zadusi.
Śmieją się z nich shoguni,
Co im oczka lśniące mają jak ćpuni.
Jeden taki Wojownik Święty
Zazwyczaj rudy, chwilowo świrnięty,
Także się może przestać napie**alać.
Bo wasi głównodowodzący was będą nakłaniać,
Abyście naszym przykładem
Oraz podjętym przez Hildę i Juliana zakładem
Sztukę tu przyszli wystawiać
I Szekspirowskie imię wysławiać.

(na sali zapadła głucha cisza)
Zygfryd: Jakim zakładem?
Alberich: Solo i Kido się założyli, że zmuszą swoich podwładnych do wszystkiego. Czyli do wystawienia jakiegoś przedstawienia. Ale coś mi mówi, że Hilda nas też w to wj***ła…
(za nimi Shoguni patrzyli na rudego dziwnie)
Alberich: Jak widać, Solo nie wyjawił tym durniom całej prawdy…

(DM stoi na scenie i patrzy zadowolony na efekt, jaki wywołał; Aphro stoi w głębi sceny i nie wie, co robić, wbiega wkurzona Saori)

SAORI
De… Chochlik! Za kul… Po moje ber… wianek szybko!

DEATH MASK
Już ma praca się zaczyna
Ja chcę wrócić do włoskiego wina!
(schodzi ze sceny; zza kulisów dobiegają odgłosy wiwatów; Saori jest jeszcze bardziej wkurzona)

SAORI
Ach! Skierko, gdzież mój kochanek?
Wydawał się głupiutki jak bałwanek,
Gdy wpadł do mnie do sypialni,
Kiedy spałam po jednej z zabaw w bawialni.

APHRODITA
(zestresowany)
Tego też nie było w scenariuszu…
Jakiż kochanek, moja pani?
Czy etap nieszczęśliwych miłości nie za nami?

SAORI
Wiem, ratuje to, co ten dureń pokićkał.
(głośno)
Spojrzał na mnie przerażony,
Jakby widzieć nie chciał mamony,
Która zewsząd mnie otacza.
Lecz, ktoś w tym palce macza,
Bo oto zniknął ten, co mi się marzy,
Został wyciągnięty z pokoju przez ochroniarzy…
Brąz czupryna na wietrze powiewa,
Ach, czuję się jak w klatce mewa,
Co na oknie klatkę ma daną, wie, że gorzej być nie może
Bo to okno z widokiem na morze.

(Seiya zostaje wypchnięty na scenę; ktoś syczy na Afro)

SAORI
To on! Mój wybawca złoty, srebrny i brązowy,
Bo nigdy nie przyjdzie mu do głowy,
Że wygrać mógłby w swojej zbroi,
Więc pożyczoną nosi, gdy się broni.
Jakiż on piękny, jakiż on cudny!
Ach! Skierko, zniknij, bo z tobą to proces żmudny,
Trzeba cię na faceta upodabniać,
A co się ludzie będą rozdrabniać?

(Aphro schodzi ze sceny, szczęśliwy, że dotrwał do końca; Seiya nie wie co ma robić; ktoś podpowiada mu z boku)

SEIYA
Co? Aha… No, tak… Eeee…
Cóż to za kobieta straszliwa… i… e…

SAORI
(przez zaciśnięte zęby)
Dziwi mnie jej zakochana mina.

SEIYA
Właśnie!
Czyżby na mnie patrzyła?
Może lepiej, żeby się moja noga stąd zmyła.

SAORI
Kim jesteś piękny panie?
Może ci kazać podać jakieś wykwintne danie?

SEIYA
(zdziwiony)
Jak to, kim jestem?
Jestem Seiya, ry…

SAORI
(z naciskiem)
Jesteś Grabiec, powiadasz?
Jesteś synem zakrystiana, mówisz?
MÓWISZ?

(Seiya milczy)

SAORI
Więc, podobasz mi się, mój drogi.
Ja cię kochać będę,
Będę rzadko przyprawiać rogi,
Dla ciebie zabiję największą mendę!
Czy spotkasz się dzisiaj wieczór ze mną?
Jam twoją lubą będą.

(Za kotarą Muu przyznawał właśnie Atenie 10 punktów na 10 za improwizację, mimo nie całkiem trafnych rymów)

SEIYA
Mówiłaś, że dzisiaj wieczór, masz…

SAORI
(nadeptując Seiyi na stopę)
Więc tej nocy czeka na ciebie inna dziewczyna?
I jak się zwie? Balladyna?

SEIYA
Mnie to się Ikki wydawał, ale…

SAORI
I pytasz mnie, kim jestem?
Jestem Goplana, a resztę
Dowiesz się, gdy przyjdziesz tej nocy
Na polanę, poddać się mojej mocy.

(Zza kulis wysuwa się laseczka i ściąga Seiyę ze sceny)

SAORI

(mówi już spokojnie)


Nie mogę pozwolić, żeby mego dziedzica
Odebrała mi jakaś wieśniacka dziewica!
Nie dopuszczę do tego! Sposobów mam bez liku!
Chodźcie tu! Skierko! Chochliku!

(wbiega Aphro)

APHRO
Co każesz moja pani?

SAORI
Moje życie jest do bani!
Gdzież jest Chochlik?
Ten nieznośny alkoholik!

(wchodzi DM z wiankiem)

DEATH MASK
Czegóż to żąda ode mnie moja królowa?
I czemuż to się tak za Skierką chowa?

SAORI
(zgrabnie przeskakują luki w scenariuszu)
Poleć za Se… Za Grabcem i błąkaj go
Przez las cały, niech mo…
Mnie się nie odmawia,
Chyba, że się na tamten świat wyprawia.
Niech nigdy nie dojdzie do chaty,
W której mieszkają dwa braty.

(Muu w kulisach: Rymy cienkich lotów…)

SAORI
(syczy)
Cicho!
(do publiczności)
Skierko! Leć gdzieś tam i gdy przejeżdżał będzie pan bogaty
Wywróć jego wóz tak, żeby potem dotarł do chaty,
W której mieszkają te dwie dziewice
O twarzach boskich, jak anielice.
Nie czyń krzywdy nikomu,
Zrób to wszystko po kryjomu.
Gdy już blondyn dotrze do domu Wdowy
Matki dziewcząt, o niej mowy,
Niech wybierze jedną z dziewic
O skórze niczym pióra mewic…
Ją niech wsadzi na karoce
I przez noc poślubną łomoce.

(DM i Aphro nie wiedząc, co mają robić, kłaniają się i szybko uciekają ze sceny; kurtyna niemal spada)

Muu: Cienko ci idzie wymyślanie rymów na poczeniu…
Saori: Death Mask, jeszcze jeden taki numer i pożegnasz się ze spagetti do końca życia.

Tymczasem „dwie dziewice” przygotowywał się do swojej roli.


Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Sant Seiya Revolution - Multimedia
Aiolia Leo

Aiolia2

Camus6

Skorpion Milo

Złoty Rycerz Skorpiona

Milo





Duch
Duch
15:17:57
Verien
Verien
1 dzień
Aioros de Sagittarius
Alien_2
Alien_2
1 tydzień
Copyrights © Saint Seiya Revolution 2006 - 2019
Powered by PHP-Fusion copyright Š 2002 - 2013 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.